Wyświetl pojedynczy post
wolfy
Senior Member
 
Od: 01.2005
Skąd: Z Krainy Deszczowców...

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#6341
Stary 02.01.2025, 20:02
stary dziad napisał(a):Wyświetl post
Aha
Czyli stawiasz tezę, że wina jest po stronie piłkarzy bo nie jeździli na d..ach.
Idąc konsekwentnie tym rozumowaniem trzeba się zgodzić, że stan taki był akceptowany przez zarząd klubu i trenera.
Czyli przez Prezeska i Rude.
No bo jeśliby tego nie akceptowali, to by coś zrobili.

Owszem, taki wniosek jest być może w jakiś sposób niewłaściwy w stosunku do trenera ( no bo po sezonie rzucił papierami). Ale nie ma żadnych dowodów i przesłanek aby przeszkadzało to Prezeskowi. No bo jakby przeszkadzało to rozgoniłby to towarzystwo.
No chyba, że przyjmiemy że największym i jedynym leserem był Sobczak i dlatego został pogoniony.
Ale, widząc jego ówczesne zaangażowanie w grę, takie stwierdzenie byłoby oczywistą nieprawdą.

Wniosek końcowy, jaki wynika z Twojej tezy jest następujący:
Prezesek w pełni akceptuje postawę olewacką naszych piłkarzy.
Dodatkowo, mydli nam oczy, iż chce awansować w tym sezonie, bo w żadnym przypadku nie zmienił mentalności swoich piłkarzy.
Nasz problem to fakt że na niektórych pozycjach mamy piłkarzy na poziomie Ekstraklasy (Rodado, Zwoliński, Carbo, Igbekeme, Colley, może Mikulec), na innych - solidny poziom pierwszej ligi (Baena, Alfaro, Letkiewicz, Kutwa), ale wielu to poziom spadkowicza albo wręcz drugoligowy, bądź niżej: Sukiennicki, Szot, Jaroch, Biedrzycki, Uryga, Dziedzic, Fazlagić, Młyński, Starzyński itp. bąbelki.

Kiedy gra i jest w formie pierwszy skład - jest dobrze. Kiedy zaczynają wypadać kluczowe elementy - poziom gry leci na ryj, a wyniki wraz z nim.
Napinka na Puchar Polski, gra w europejskich pucharach przetrzebiła najlepszych, podczas gdy nieudacznicy jak Sukiennicki są w stanie co najwyżej nas utrzymać. Może...
Ostatnio edytowane przez wolfy : 02.01.2025 o godz. 20:04.
Już za cztery lata,
Już za cztery lata,
Może będzie Ekstraklasa!
Odpowiedz cytując