|
Wolfy :
A co, Poletanović nas nie spuścił z ligi? Może i wyglądał na boisku przyzwoicie, z resztą cała Wisła wtedy zdawała się przyzwoita tylko ciągle było coś. Tu niefart, tu sędzia skręcił, tam brak skuteczności - koniec konców banda miękkich fajfusów nas spuściła do 1 ligi z Poletanoviciem na czele.
Razem z wójem i całą resztą dał dupska - był podstawowym pomocnikiem w rundzie, którą zaczynaliśmy poza strefą spadkową, a w której finalnie spadliśmy.
Miękki fajfus jak cała reszta ówczesnego składu. Mamy takich na pęczki, poszukać kogoś innego. Odgrzewane kotlety przeważnie się nie sprawdzają, jest na tyle piłkarzy w Europie, że nie trzeba brać 31 letniego Serba, który ostatnio kopie już głównie hobbistycznie i pęka pod presją.
|