Wyświetl pojedynczy post
azor
Senior Member
 
Od: 03.2008

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#24239
Stary 31.12.2024, 22:48
Drozd napisał(a):Wyświetl post
Bo przecież żaden menago w życiu z żadnym trenerem słowa nie zamienił . Tym bardziej jak wydoili razem kanistry wódy i znają się od 30 lat. To po prostu NIE MO ŻLI WE.


A Węgrzyn to myślisz, że za frajer tak bredzi? Tak samo jak dawniej bredzili, że Biegański to kosmiczny talent i nawet jak po krótkim dostawał to go zawzięcie tłumaczyli. Letkiewicz to chłop ze dwa razy lepszy od Biegańskiego i jakoś ekstazy w komentarzach nie słyszę. Chociaż ewidentnie na ekstazę komentatorów zasługuje. To jest właśnie to bagienko, sieć układów i powiązań, gdzie ręka rękę myje. Jak się pojawia ktoś z zewnątrz to jest panika, jak to teraz będzie. Takim kimś był Rude i takim kimś jest Królewski. Dlatego stadko płaczków cały czas pracuje żeby czasem mu nie wyszło, a jak mu wyjdzie jak PP to potrafi jeden z drugim orzec że to bez znaczenia .


Dlaczego miałem nie wracać do obrazka, który dowodzi, że nasze wunderkidy nie koniecznie dobrze życzą kolegom z drużyny, a przez to całej drużynie. To jest największa patologia. A gdzie to można zobaczyć? Bramka była śliczna jak będziesz chciał to znajdziesz. Ale założę się że nawet jak znajdziesz to będziesz udawał że nie widzisz .
Owszem, ale to się kłóci trochę z Twoją narracją. To w końcu Rude wypuszczał młodych, dlatego ze sam chciał czy dogadał się z menago? Czy jest level wyżej, nie dał się przekabacić menago, ale i tak wystawiał młodych, których chciał promować menago? Po prostu zgubiłem się w logice, którą Ty najwyraźniej rozpracowałeś i stąd proszę o wyjaśnienie. Kumam, że na pozostałe pytania nie masz odpowiedzi, więc skup się na tym jednym.

Węgrzyn po prostu jest słabym komentatorem. Zaliczył dziesiątki lapsusów, przeinaczeń, "czucia gry" na poziomie Hajty, że nikt jego wysrywów nie traktuje na poważnie, bardziej jako dźwięczną ozdobę tego, co się dzieje na boisku. I chcesz wmówić, że jakikolwiek geniusz managerki na swojego klakiera wybiera gościa, którego nikt nie traktuje poważnie

Kilka razy odwijałem sobie "reakcję" po tej bramce. Jeżeli Ty jesteś w stanie wysnuć tej podstawie takie a nie inne wnioski, to naprawde udaj się na konsultację. Jeżeli jednak masz coś niepodważalnego - proszę, podziel się z nami. Bo czas mija, rozmów jest X, a jakoś nie masz nawet jednego poplecznika, który by Cię wsparł w tej teorii.
Odpowiedz cytując