Bo żeby było więcej to trzeba wybulić, a to też niewiele podnosi procent skuteczności.
Nic nie mamy poukładane, ale ostatnie okno miało jakieś logiczne wyjaśnienie, nie przychodzą już 30 latkowie na 3 letnie kontrakty.
Ale nie to jest dzisiaj kluczowe, kluczowe jest to żeby dla zawodników drużyna i klub były choćby tak ważne jak ich indywidualny interes. Bo dzisiaj piłkarzy z takim podejściem mamy niewielu i nie pytaj mnie głupkowato na jakiej podstawie tak uważam.
