azor napisał(a):

|
No ale jednak sam twierdzisz, że na tych młodych stawiał - to miał ktoś na niego lewar, czy to niezależne decyzje?
|
Stawiał na Krzyżanowskiego bo raz, że nie miał wyboru, a dwa, że jest porządnym trenerem i rozumie, że młody musi pograć żeby nabrać pewności. Niestety u nas młodzi w większości mają pojebane w głowach, moim zdaniem przez menagos. Dla nich się liczą minuty na boisku, a czy te minuty dają coś drużynie to już mają w dupie. Minuty i brak kontuzji, dlatego jak przeciwnik gra ostro, a tak gra 90% 1 ligi, to młody nóżki nie wkłada, do główki nie skoczy, po co ryzykować. Przeczytaj sobie wywiad ze Zwolińskim jak ocenia dzisiejszą młodzież.
A co do lewara, menagos chodzi o to żeby młodzi grali mimo to, że się opieprzają na boisku. Jak się ma trenera z którym można wieczorkiem coś wychylić to jest łatwiej.