Markus napisał(a):

|
A co do Lioncha - również jestem przekonany że nawet dziś mogłoby być wartościową opcją na środek naszej drugiej linii, szczególnie przy poważnej kontuzji Carbo.
|
Nie no, szanujmy się, sprawdziłem sobie teraz przebieg kariery tego Lloncha i to nie jest nawet równia pochyła, tylko kompletny zjazd do bazy i odcinanie kuponów. Pierwsza myśl - jakby utrzymywał się na poziomie przynajmniej Ekstraklasowym, to grałby w innym miejscu. Gdzie teraz gra? CF Intercity. Nie mylić z PKP Intercity, chociaż w sumie bardzo łatwo o taką pomyłkę. Szybki rzut okna na pozycję w lidze - zamykają tabelę na trzecim poziomie ligowym w Hiszpanii. Dajcie spokój.
W razie ewentualnej kontuzji lub nieobecności Carbo możemy popracować mocniej nad Sukiennickim i nauczyć go grać na tej pozycji, cały okres przygotowawczy jest do odbębnienia, gdzie można spróbować to zrobić, zwłaszcza, że warunki fizyczne bardzo zbliżone (chociażby wzrost), a nie bujać się z 32-latkami z ogona tabeli 3 ligi hiszpańskiej. No i też 1,7m, czyli przewaga w powietrzu w zasadzie żadna.