|
Jeszcze raz, bo chyba nie dotarło.
Napisałem, że kiedy ja pisałem tu o tych odrębnościach w wizji i charakterach, które wybrzmiewały w wypowiedziach na konferencjach, czasem nawet przy obecności drugiej strony, to spotkałem się tu z odpowiedzią, nie wiem czy nie i od ciebie, że to nieprawda.
To że stwierdzenie ww. czyni sprawę zwolnienia bardziej skomplikowaną, to już osobna kwestia. Można zastanawiać się, czy Moskal poleciałby, gdyby mu było po drodze z Królewskim, a notowałby takie same wyniki.
Zastanawiajcie się, mnie to nie obchodzi, bo czas pokazał, że dla Wisły dobrze, że Moskal odszedł.
|