Witalis napisał(a):

Kimś musimy grać, a skoro chcemy wygrać I ligę, to dobrym pomysłem jest trener, który zna I ligą i wie, którzy zawodnicy w I lidze wyróżniają się umiejętnościami i pasują do jego pomysłu na drużynę.
Z naszym potencjałem mamy większe szanse na takiego trenera niż obcokrajowca ze świetnym warsztatem oraz dział scautingu, który będzie wyszukiwał piłkarzy z całego świata jak w fm-ie, jednocześnie analizując ich profil psychologiczny: czy odnajdą się u trenera, czy odnajdą się w I lidze. Nie mamy na to pieniędzy i ludzi.
W ogóle mam wrażenie, że tak sobie piszesz, piszesz, tu kogoś obrazisz, tam z kogoś poszydzisz, a na końcu okazuje się, że to nie chodzi o to, że mamy nie ściągać młodych zawodników, tylko że mamy ich nie ściągać od razu do pierwszego składu/jedenastki (ktoś w ogóle chce, żebyśmy tak robili?).
Wychodzi na to, że chodzi tylko o to, żeby krytykować innych, wyładować nerwy, podreperować ego. Jest to żałosne i toksyczne. Tak że bujaj się, wilczku.
|
Kto ściąga młodych piłkarzy do pierwszego składu? A Olejarka, Dziedzic, Sukiennicki, Gogół? Połowa z nich przychodziła nie będąc już młodzieżowcem.
Więc jednak jest różnica, a nie tylko tak sobie piszę. Aktualnie mamy w składzie sześciu młodych środkowych pomocników, trzech skrzydłowych, wszyscy poza Dudą i może Dziedzicem ściągnięci do pierwszej drużyny.
Czterech z nich najchętniej byśmy już się pozbyli, w tym wspomnianego Dziedzica który jest tu jeden sezon. Olejarka już poszedł na wypożyczenie.
Nasze największe potrzeby transferowe? Środek pomocy, prawa obrona, skrzydło.
No o co może mi chodzić?