Witalis napisał(a):

Podpisuję się pod tym, co napisał kolega radykał, a nawet dodam, że w wyścigu po awans w ostatnich latach wyprzedziły nas przede wszystkim kluby, które grały zawodnikami typu Mikulec czy Letkiewicz. Tylko jednego z naszych konkurentów było stać na Fernandeza.
Edit:
Mogę zgodzić się nawet z wolfym. Gdybyśmy ściągnęli Olejarkę czy Sukiennickiego do rezerw i gdyby oni po paru miesiącach, a może nawet rundach wywalczyli sobie miejsce w składzie, to byłoby ok.
Niemniej potrzebujemy też Mikulców do pierwszego składu, o czym przypominam.
|
I Biedrzyckich. Nie zapominajmy o Biedrzyckich!
@Watts - ach, tak. Mityczne "proporcje w drużynie". Nic tak dobrze nie robi wynikom jak Sukiennicki albo Olejarka zamiast piłkarza na ławce.