wolfy napisał(a):

Moskal wykręcił katastrofalny wynik w lidze, podejmował kretyńskie decyzje które się nie sprawdzały (Rodado wykonujący rogi), źle rotował składem i do tego, podjudzany przez dziennikarzy z miejsca poszedł na medialne zwarcie z Królewskim, ku uciesze debili z forum.
W niemal każdym polskim klubie poleciałby na ryj szybciej niż u nas. Afera była o to że dotąd Królewski stał murem za każdym trenerem.
Tyle że byli to trenerzy których popierał.
|
Oczywiście że tak. Moskala nie broniło nic z kluczowych spraw: ani wyniki w lidze, ani jakość gry i postępy zespołu, ani wizja jego dalszego funkcjonowania, ani brak dużych błędów taktycznych, które mnożył, ani podejmowane decyzje personalne i rekomendacje transferowe (np.Biedrzycki), ani przedstawiana publicznie diagnoza tego, co jego zdaniem nie działało i powinno zostać poprawione. W tej ostatniej sprawie też nie miał nic konkretnego do powiedzenia. Gadał tu najwyżej same głupoty lub rzeczy bez wartości i bez znaczenia.
Jedynym usprawiedliwieniem, po które w jego kontekście próbowano sięgać był napięty terminarz. Niestety wyłożył się nawet na rotowaniu składem.
To zawsze był bardzo słaby trener i w Wiśle po raz kolejny to potwierdził, takie są smutne fakty. Faktem jest też to, że Królewski popełnił ogromny błąd i kolejny raz zgłupiał, gdy go zatrudniał.