Kurz napisał(a):

|
Rozumiem piłkarski patriotyzm, ale my jako kraj produkujemy za mało piłkarzy na poziomie, którego potrzebujemy w Wiśle. Szczególnie do sposobu grania, jaki chcemy prezentować. A ci nieliczni, którzy się gdzieś uchowają, mają dużo lepszych opcji w kraju i bez problemu znajdują pracę za granicą. Więc sprowadzanie zawodników z Hiszpanii czy jakiegokolwiek innego kierunku jest nie tyle wyborem, ale wręcz koniecznością.
|
Wniosek jest z tego inny niz myslisz: trzeba zmienic sposób grania. Na razie trzeci sezon z rzedu kopiemy sie w stylu w ktorym nie da sie awansować, bo do tego trzeba piłkarzy z jeszcze większą jakością. A na takich juz nie mamy kasy.
Osobiscie nie przyjmuje do wiadomości ze nie da sie awansowac inaczej. Wystarczy spojrzec na przyklady Gieksy, Motoru czy Ruchu. Jakie tam byly proporcje zawodnikow z Polski zagranicy? A co lepiei, ilu tam bylo zawodbikow ktorzy przeszli droge z 2 ligi do ekstraklasy?
Specjalnie nie dodaje tu jednak przykladu Puszczy, żeby nikt nie powiedzial ze chcialbym aby Wisła grała antyfutbol.