Kurz napisał(a):

|
Akurat na pozycji bramkarza to nie dziwi. O ten towar stosunkowo łatwo na naszym rynku. Ogólnie, tylko idiota mógł wymyślić bezalternatywnego młodzieżowca na pozycji Dudy, a nie bramkarza właśnie. Kutwa miał trochę szczęścia w nieszczęściu, ale z pochwałami bym się jeszcze wstrzymał, bo zależnie od tego jak ocenia się sytuację, szklanka może być do połowy pusta albo do połowy pełna.
|
Na pozycji bramkarza graliśmy mlodziezowcem caly pierwszy sezon w 1 lidze.
Przed Lekiewiczem moglby nim być Stępak, ale chłopak ma ciagle problemy ze zdrowiem. Innych sensownych kandydatur brak. Mozna bylo wydawac na nich chorą kase (bo każdy klub chce miec bramkarza młodzieżowca) ale raczej sportowo były inne priorytety.