wolfy napisał(a):

Z Hoyo zrezygnowano z przyczyn pozasportowych. Piłka nożna była wtedy nisko na liście jego priorytetów.
Fajnie że się ogarnął, wątpliwe żeby zrobił to u nas.
|
Ok - sodówka?
Ciekawe, bo chyba w debiutanckim sezonie, już nie pamiętam komu, udział wywiadu gdzie zrobił wrażenie całkiem ułożonego dzieciaka.