azor napisał(a):

Mamy milion wrzutek do nikogo, bo nie mamy gości, którzy w stylu Pisza "ustrzelili by kogoś w ten głupi łeb".
Dziwne, że skoro rozwiązanie jest takie proste nikt na to nie wpadł.
|
Dokładnie. Jak piłka jest dobrze wrzucona to Rodado i Zwoliński głową strzelą. Tylko u nas większość piłek spada na głowę obrońcy albo w ręce bramkarza. W ostatnim meczu z Miedzią Duda kilka razy dośrodkował prosto w ręce stojącego bramkarza.
A rozwiązanie jest proste tylko pozornie, bo żeby ściągnąć kogoś z dośrodkowaniem to trzeba pieniędzy albo wiedzy, ew. masę szczęścia. U nas zostaje raczej tylko ta ostatnia opcja.
Ostatnim gościem który umiał dośrodkować był u nas Junca, wcześniej jeszcze Mula, tyle że oni tu trafili bo na zawodowe uprawianie sportu nie do końca mieli zdrowie.
@Framat:
jest sześciu! Przecież mamy Fazlagicia! 
Mamy SZEŚCIU środkowych młodych pomocników i żaden nie nadaje się do gry o awans w pierwszej lidze. A potem zdziwienie że nie ma pieniędzy na wzmocnienia.
Nazywajmy rzeczy po imieniu - u nas te ściąganie pseudotalentów dawno przybralo patologiczny wymiar. A ile było cmokania jaka to dobra decyzja z Dziedzicem. Teraz chcą go wypchnąć jak będzie tylko możliwość.
Przez najbliższy rok (minimum!) nie powinniśmy kontraktować żadnych nowych pseudotalentów tylko starać się ogarnąć już posiadany szrot.