Markus napisał(a):

Carbo nie jest zawodnikiem ślamazarnym, tylko liderem naszej drugiej linii. A w porównaniu do Urygi czy Biedrzyckiego jest wręcz sprinterem.
Potrafi najwięcej z naszych pomocników i jest z nich najcenniejszy dla zespołu. Nie potrzebuje być zawodnikiem dużo szybszym przy swoim przeglądzie pola i umiejętności ustawienia się, by wypaść nawet lepiej niż grający w naszej Ekstraklasie pomocnicy, co pokazał w zeszłym sezonie.
Młodsi i szybsi od niego Duda, Sukiennicki, Kutwa, czy Gogól grając w środku pola zwykle mieli dużo gorsze liczby w każdym z elementów gry od odbioru po podania progresywne. W każdym z tych elementów potrafią mniej. W każdym wnoszą mniej pozytywów do gry zespołu.
Więc cenniejszy wolniejszy Carbo niż szybszy Sukiennicki, choćbyś nie wiem jak bardzo starał się go atakować czy umniejszać za tą szybkość.
Jego kontuzja jest ogromną stratą i problemem dla drużyny.
|
To teraz wytlumacz slowa Krolewskiego ktory "pocieszał" ludzi kilka dni temu że Carbo wg ich danych spowalniał grę i da im to szanse na ściągnięcie szybszego zawodnika w rozegraniu.
A i jak dla mnie Carbo to kawal grajka na 1 lige i ta kontuzja to nawet wiekszy problem niz strata punktów z Miedzia.