|
Słuchałem sobie dzisiaj Karcza i strasznie smutny obraz się z tego wyłania. Nie będzie nawet dyrektora akademii, bo ponoć nie zgłosił się nikt ciekawy, a w domyśle chodzi oczywiście o hajs, bo gdyby Wisłę było stać to ściągnęłaby kogoś docelowego. Tym sposobem tak ważna funkcja jest w rękach kogoś zupełnie niedoświadczonego w tej roli (jak w sumie inne w tym klubie). Śmiga mi też co chwilę jakiś news, że inne kluby się rozwijają, budują struktury, a u nas jakiś totalny marazm, nie słychać o niczym o żadnych rekrutacjach do pionu sportowego w gabinetach czy na murawie.
Z biur też podobno co ktoś zdolniejszy to ucieka.
Smutny obraz całości niestety.
|