azor napisał(a):

Mamy milion wrzutek do nikogo, bo nie mamy gości, którzy w stylu Pisza "ustrzelili by kogoś w ten głupi łeb".
Dziwne, że skoro rozwiązanie jest takie proste nikt na to nie wpadł.
|
Sensem wprowadzenia wysokiego napastnika w dajmy na to 65 minucie jest to ze przeciwnik bedzie zmuszony wypchnac obrone wyzej. Bornienie sie na stoperami na 5 metrze to za duze ryzyko, jezeli taki zwodnik doszedlby do glowki na 5 metrze to ryzyko straty gola jest bardzo wysokie. Poprostu, trener Wisly robi zmiane wprowadzajac wysoka opcje do ataku, ktora wymusza zmiane taktyki na przeciwniku.
Niestety posiadanie zawodnika w stylu Pisza takiego efektu nie da bo chlop w dalszym ciagu bedzie wrzucal na napastnikow Wisly, ktorzy sa 20 centymetrow nizsi od stoperow przeciwnika.