Wyświetl pojedynczy post
kbr
Senior Member
 
Od: 08.2015

Offline

Ignoruj użytkownika Pomoc
#82
Stary 12.12.2024, 23:21
A nie uważacie, że spory wpływ na naszą końcówkę rundy ma wpływ fakt, że graliśmy mecze w dwóch kolejnych przerwach na reprezentację? W zasadzie to graliśmy cały czas od września. Inaczej trzeba zaplanować mikrocykl treningowy, rywale mogą sobie odpocząć. Trzeba pamiętać, ze to nie są zawodowcy z najwyższej półki i to mogło mieć znaczenie.

Do Arki tracimy 10 punków, do Miedzi 8 punktów. Przed nami są również Ruch, Płock i Łęczna. Realnie patrząc to już teraz możemy powiedzieć, że straciliśmy szanse na awans bezpośredni. Do baraży niby nam niewiele brakuje, ale trudno w nie uwierzyć przy takiej postawie. Bardziej od wyników przerażająca jest taka niemoc, która udziela się wszystkim w klubie. Ten marazm toczy nas przynajmniej od ponad roku. Niby wszyscy deklarują, ze celem jest awans, ale chyba nikt w to nie wierzy. Nie widać takiej wiary ani w piłkarzach, ani w trenerze. Kibicom też, bo z kim nie rozmawiam na ten temat, to każdy chciał żeby ta runda się zakończyła. Osobiście w ostatnich latach to jest mój ulubiony etap sezonu. Mogę oglądać jedynie poważna piłkę i nie katuję się tą kopaniną. Na mecze chodzę bardziej z przywiązania i poczucia obowiązku, ale bez żadnego entuzjazmu. A przecież w piłce chodzi głownie o emocje. Choćby nie udało się osiągnąć celu sportowego, to emocje pozostają na długo. A jakie emocje zostaną z nami po tej rundzie? Totalna apatia, bo nawet nie w....ienie. Ostatnie lata pod wodzą Królewskiego skutecznie mnie uodporniły na taki marazm.

Dlatego uważam, że skończy się kolejnym sezonem w 1 lidze. Może załapiemy się na baraże i w nich odpadniemy, a może nawet tego nie będzie. I nie ma co się naśmiewać z Wieczystej. Za rok może się okazać, że pod względem sportowym jesteśmy klubem numer trzy w Krakowie.
Odpowiedz cytując