Markus napisał(a):

|
Obraz gry wygląda tak a nie inaczej przede wszystkim dlatego, że bez Carbo i Igbekeme nie mamy drugiej linii i rozegrania.
|
Jasne.
Oczywiście, że nie mamy drugiej linii, ale i z Carbo była dzisiaj ona słaba.
Carbo jest owszem niezłym piłkarzem jak na polską I ligę, ale jego powolność, nieustanne spóźnienia doprowadzić mogą do furii.
Trochę szybszy przeciwnik i Carbo musi faulować, albo po prostu bez chęci faulowania zbyt późno wsadzi nogę, co kończy się faulem.
Albo kontuzją.
Jak dzisiaj.
Sam tego chciałeś Grzegorzu Dyndało - jak się nie ma szybkości to jest się objeżdżanym i kończy się wizytą u lekarza.