MaLk napisał(a):

(...)
Ale czy ktoś słyszał o tym, żeby Królewski prowadził jakąkolwiek działalność, która wykraczałaby poza to, że "ludzie wiedzą", że Wisła jest (teoretycznie) do sprzedania? Bo ja nie.
|
Według JK, jeśli tylko istnieje jakiś podmiot, który chce złożyc ofertę, to otrzyma całą jego atencje.
Nie wiem tylko czy to dobrze, czy źle.