s1mone napisał(a):

Rozdzieranie szat wersja 24804280505340583 
No kurcze, po pierwszym niezłym meczu z Polonią rezerwowym składem zagraliśmy ligowy niby w pierwszym garniturze i się okazało, że zmiennicy w sumie lepiej zagrali niż etatowi wyjadacze, a tu lament, że ławki nie mamy.
Jakby nie było to z Polonią zawiedli nasi liderzy z Rodado, Carbo czy Zwolińskim na czele. Ale oczywiście - obwiniajmy Sukiennickiego czy Gogóła Róbmy boga z xDkeme, bo by nam sam te dwa mecze wygrał izi, gdyby tylko był na murawie.
Dla każdego z nas te dwa mecze to była gorzka pigułka, ale większość teorii tutaj przedstawianych - całkowicie z 4 liter. Wystarczyłoby, aby Rodado wykorzystał jedenastkę i kto wie czy podbudowani awansem nie cieszylibyśmy się z podwójnego zwycięstwa z Polonią. Taka jest piłka, takie detale przesądzają o wygranych meczach. Pewnie gdyby tak było Markusik by tu piał z zachwytu jakiego Jop ma niesamowitego nosa, a tak to mu się oberwało od tego pseudo intelektualisty.
Niestety ewidentnie teraz złapaliśmy dołek, dobrze by było to przełamać z Miedzią przed końcem rundy. Potencjał i jakość kadry jest wystarczająca, w przeciwieństwie do teorii Markusika, tylko nasi muszą mentalnie to unieść, bo my głównie z głową mamy problemy. Czysto piłkarsko przerastamy tą ligę, co już udowodniliśmy z Termalicą czy Arką. Jak głowa dojedzie naszym na mecz, to o wynik jestem spokojny.
|
Brutalna prawda jest taka że Duda, Gogół i Sukiennicki gówno zagrali, a Ty się do jednego z lepszych na boisku - Carbo dosrywasz. Po co ten młody szrot w kadrze to chyba tylko Ty wiesz. Jeszcze Duda jakoś się broni jako zmiennik jak reszta dobrze gra, ale pozostali są do wywalenia.
W meczu pucharowym też nasi młodzi się skompromitowali, zwłaszcza Sukiennicki. Zapychają leszcze kadrę i nawet im się biegać nie chce. Dno.