Drozd napisał(a):

|
Żeby się nauczyć grać trzeba się uczyć, poprawiać to co robi się źle, szukać tych słabych elementów i tym gorliwiej je szlifować. Zwłaszcza po takich kompromitacjach jak obydwa ostatnie mecze.
|
Piszesz o czystej utopii. Większość piłkarzy, których tu mamy, osiągnęło już swojego maksa i nie przeskoczy prezentowanego poziomu. Problemem jest to, że nawet w hipotetycznej pierwszej jedenastce różnice pomiędzy zawodnikami grającymi na różnych pozycjach są kosmiczne. Nie mówiąc już o różnicach pomiędzy podstawowymi graczami, a zmiennikami z ławki. Bez zdrowej rywalizacji, bez obawy o miejsce w składzie, nawet przy jak najlepszych chęciach, nic z tego nie będzie.
O kompromitacji można by mówić lata temu w innej erze. W czasach, gdy 3-4 piłkarzy oddziela tę drużynę od dolnej części tabeli, to tylko efekt słabszej formy czołowych graczy (która musi się zdarzać) i braku realnej alternatywy na wielu pozycjach.