wolfy napisał(a):

To jak kadra była budowana już napisałem: Basha znał odobiście Kiakosa (i dobrze) a Raków chciał się pozbyć akurat Zwolińskiego, nie Sapały. Plus powalone ściąganie pseudotalentów na kilogramy, gdzie okazuje się że grają młodzi wychowankowie (w znaczeniu UEFa).
|
Czy to nie podchodzi pod definicje "przypadkowej" kadry?