krysztal napisał(a):

|
Ponoć ryba psuje się od głowy
|
Dlatego teraz zadaniem zaskrońca jest zrobić rozpierduche w drużynie, a przynajmniej wesprzeć w tym Jopa, a jeżeli Jop powie, że nie wie co ma zmienić to go wykopać i wziąć kogoś kto będzie wiedział.
To co pokazali jako zespół w obu meczach w Warszawie nie może pozostać bez stanowczej reakcji.