Markus napisał(a):

Na razie dramatyczna gra w obronie Jarocha i Biedrzyckiego, w drugiej linii bardzo brakuje Igbekeme, który nawet będąc w słabszej formie umiejętnie się ustawiał i asekurował kolegów, potrafił rozprowadzić akcję i dawał więcej możliwości w kreowaniu gry. Kiss jako lewy pomocnik na razie nie dowozi. Rodado wygląda na kompletnie zajechanego. Baena też beznadziejnie.
Potrzebujemy wstrząsu i całkowitej odmiany gry w drugiej połowie. Jop w ostatnim tygodniu ma wiele złych wyborów i decyzji. Kto mu kazał akurat na ten mecz rozwalać parę dotychczasowych podstawowych stoperów (coraz lepiej się rozumiejących) i wrzucać do składu Biedrzyckiego?
|
Zgadzam się. O ile.patrzac na Szota to wybór Jarocha się broni. Nie mógł.wiedziec Jop że pbronca zagra aż tak słabo. Ale wystawił.podstawowego stopera czyli Kutwe na 120 min w Pucharze. Po co?