W sensie, że dostał skurczu oskrzeli i pojawił się ból w klatce piersiowej, zadzwoń do Marit Bjoergen to Ci wyjaśni.
krysztal napisał(a):

|
Abstrahując od kwestii że dyskutujemy o problemach zdrowotnych ważnego piłkarza w koncepcji Jopa naprawdę potrzeba AI żeby udowodnić komuś,że się opierdala?Fred pokazał zaangażowanie w kilku poprzednich meczach kiedy prawie nie miał piłki przy nodze.Jeśli po jednym meczu w twoich oczach stał się przykładem profesjonalnej postawy to gratuluję dobrego humoru.
|
Fred zawsze jak wchodził pokazywał się do gry i biegał, czasami kopał się po czole, ale nigdy nie spacerował, nie zastanawiał się czy warto doskoczyć do przeciwnika na maksa czy tylko na 50%. Czy wrócić za kolegę do obrony czy mieć w dupie. To wszystko umyka w trakcie meczu, ale na wykresach czy to tętna, czy jakości biegania widać jak na dłoni. Wczoraj ani raz nie widziałem żeby Sukiennicki czy Gogół biegli na maksa, a Fred biegał tak nawet w dogrywce. Tylko tyle i aż tyle.