krysztal napisał(a):

|
Wolfy informacje na temat Urfera to latały w sieci jak tylko wyszło kto się do Wisły przymierza czyli tak z pamięci w okolicach końca marca.
|
Plotki a wiarygodne informacje to jednak różnica.
Ale skoro to niby była taka powszechna wiedza, to skąd ta histeria i wyzwiska że Królewski nie sprzedał? Hitem było nazywanie Jarosława gołodupcem przy Urferze.