pi0tr3k94 napisał(a):

Przecież dla królewskiego to byli poważni kontrahenci, sam proces trwał dość długo i wywalił się na ostatniej prostej.
Cytat z królewskiego po odrzuceniu oferty Urfera:
Po długim procesie negocjacyjnym, ciężkiej pracy nad umowami, zaprezentowaniu oferty inwestycyjnej RN WK oraz po spędzeniu dziesiątek wieczorów na spotkaniach z przedstawicielami sponsorów, partnerów oraz osób wspierających klub zdecydowaliśmy, że nie skorzystamy z obecnie otwartych propozycji inwestycyjnych – istotne okazały się drobiazgi, ale kluczowe. Nie była to w naszej sytuacji łatwa decyzja, ale po przeanalizowaniu wszelkich racjonalnych i mniej racjonalnych argumentów, czując odpowiedzialność za klub i jego tradycje, tożsamość oraz społeczność ufam, że podjęliśmy jedyną dobrą w tym momencie decyzję
Sam króliś przyznaje ze poszło o drobiazgi, więc ogólnie Urfer został oceniony pozytywnie.
|
Dokładnie.Nie wiem ile razy można tłuc do tych pustych bezrefleksyjnych łbów,że po cały teatrzyku Zaskrońca z zapewnieniami jaki to jest poważny inwestor jak pieniądze może stawiać,że deal dojdzie do skutku i jak to poszło o drobiazgi i całej tej skrzeczącej rzeczywistości nie ma opcji w której łemek wychodzi z twarzą.