Nie czytałem wcześniej tego wywiadu z Rude ale zaciekawiony wpisami i gównoburzą ze strony Szefa skusiłem się.
Co się odpierdziela w tej naszej Wiśle to głowa mała.
Tak nowoczesny technologicznie klub, z cyberprezesem i platformą skautingową, która ma zmienic piłkę zatrudnia trenera, który:
Jest w żałobie po smierci brata, zostawia w Hiszpanii swoją rodzinę i w środku zimy jedzie do Polski, w której nigdy wcześniej nie był.
I to wszystko na podstawie 80 stronicowej prezentacji, ktorą przecież moglo.zrobić AI

No powiem szczerze, że jest grubo.
A na koniec ten trener pisze, że miał dużą presję i w sumie to by tego nnie powtórzył...
To on nie wiedział, jaki ma cel?