|
Czy mnie się wydaje, czy w trakcie wczorajszego dnia Szef płynnie zmieniał przekaz w swoich mediach społecznościowych?
W trakcie dnia mignął mi wpis pod zdjęciem z finału PP w stylu: "to co, kolejna majówka na Narodowym?".
A po meczu spokojnie: "musimy mierzyć siły na zamiary, ta porażka może nam wyjść na dobre".
Oczywiście w tzw. międzyczasie rozpętana gównoburza w obronie cnoty wybitnego twórcy 80 stronicowych prezentacji, przez niektórych zwanego trenerem - Alberta Rude?
Dzień jak codzień można powiedzieć.
Jarosław Królewski....Nie jestem fanem.
|