wolfy napisał(a):

Zacznijmy od tego że sytuacje Poloni wynikały z beznadziejnej gry Cziczkana i dziury w środku pola. Po wejściu Carbo już tak łatwo nie podchodzili środkiem pod nasze pole karne. Ale pisanie że mogli mecz zamknąć w pierwszej połowie to jest jakiś odlot. Zwłaszcza gdy to my powinniśmy byli to zrobić.
Mieliśmy 68% posiadania piłki, nie wzięło się to z niczego...
Po drugie - bramki ostatnio strzela głównie Zwoliński, chociaż dzisiaj to Duarte pokazał klasę.
Po trzecie - mecz ligowy będzie grany innymi składami. To będzie zupełnie inna historia.
|
Tak jasne. 1 połowa strzaly 20-9 dla Polonii, celne 9-4. Co mieliśmy zamknąć w 1 połowie?