Elendil napisał(a):

Cóż, fuksem wygraliśmy z ŁKS, to teraz frajerska porażka. Sinusoida musi trwać.
Zmazać może ją zwycięstwo w piątek, ale coś mi się wydaje, że Polonia wyjdzie na nas nabuzowana jak kabanos, to ich na pewno mentalnie zbudowało. Także gładki w....... i to tyle z Warszawy.
|
Kocham frajerstwo tego forum. Przegrany mecz z powodu nieskuteczności - koniec świata. Polonia nas rozjedzie. Nic już nie wygramy.
Jeśli zagramy swoje to powinniśmy wygrać. Zaryzykowałbym że jesteśmy faworytem. Ale wiadomo - samo się nie wygra.