pepe72 napisał(a):

Słuchałem i niech sobie gada. Już w Zagłębiu sprawiał wrażenie śliskiego korposzczurka, który czuje miętę do każdego, kto mu płaci. Królewski pokazałby wyższość i klasę gdyby nie reagował na takie zaczepki, zamiast się wdawać w przepychanki w piaskownicy.