E no pewnie że nie zrobił niczego konkretnego

. Poza tym, że czekał/szedł na tą piłkę żeby kopnąć ją do bramki

. Czym zmusił obrońcę do interwencji. Gdyby obrońca nie interweniował tylko przepuścił piłkę do napastnika to byłby spalony bo napastnik piłkę dotknął ?
Czy Kutwa mógł przepuścić piłkę nie ryzykując straty bramki? Nie mógł, musiał piłkę wybijać w obawie przed będącym na spalonym przeciwnikiem, więc nastąpiło:
wykonywanie ewidentnych działań, które jednoznacznie wpływają na możliwość zagrania piłki przez przeciwnika
Spalony jak nic. Nie wiem jak można tego nie rozumieć

.