Dooobra, to lekcja przepisów gry w piłkę nożną:
Przebywanie na pozycji spalonej nie jest przewinieniem samym w sobie
(...)
Zawodnik, który przebywa na pozycji spalonej w momencie, gdy piłka zostaje
zagrana lub dotknięta* przez współpartnera, może być ukarany jedynie wtedy, gdy jest aktywny w grze poprzez:
> branie udziału w grze poprzez zagranie lub dotknięcie piłki podanej lub dotkniętej przez współpartnera lub
> przeszkadzanie przeciwnikowi poprzez:
- utrudnianie przeciwnikowi zagrania lub możliwości zagrania piłki przez wyraźne zasłonięcie mu pola widzenia, lub
- atakowanie przeciwnika w walce o piłkę, lub
- ewidentną próbę zagrania piłki, która znajduje się blisko, gdy próba ta ma wpływ na przeciwnika, lub
- wykonywanie ewidentnych działań, które jednoznacznie wpływają na możliwość zagrania piłki przez przeciwnika
lub
> osiąganie korzyści poprzez zagranie piłki lub przeszkadzanie przeciwnikowi, gdy piłka:
- trafiła do zawodnika na pozycji spalonej po rykoszecie lub odbiciu się od słupka, poprzeczki, sędziego lub przeciwnika,
- trafiła do zawodnika na pozycji spalonej w skutek rozmyślnej parady obronnej dokonanej przez przeciwnika
No więc nie, absorbowanie uwagi przez zawodnika za plecami, który oprócz tego, że jest za plecami nie zrobił niczego konkretnego, nie zasłonił widoku, nie dotknął piłki, nie spróbował dotknąć piłki wpływając na zagranie czy nie zaatakował obrońcy nie daje podstaw do odgwizdania spalonego. Sorry.