pepe72 napisał(a):

|
śp. Fifi złapał takiego bakcyla, że jakby żył to by Craxy nie sprzedał.
|
No. I wszystko wskazuje na to, że dokładnie takiego samego bakcyla złapał Królewski na Wisłę.
Różnice między nimi są jednak dwie dosyć fundamentalne:
1/ JK nie ma kasy na długoterminowe finansowanie Wisły. Ani sam, ani w ramach trio, ani nawet w ramach podwójnego trio.
2/ Właśnie dlatego całe trio wchodziło do Wisły z jasną deklaracją, że robią to tylko tymczasowo, aby unormować sytuację, przygotować klub do sprzedaży i sprzedać.
Więc tak, ten bakcyl JK jest problemem. I tak, cholernie się boję, że jego wizja jest taka, że póki żyje, to Wisły nie sprzeda.
Cytat:
|
Jak na razie "poważny inwestor" w Lechii okazał się nie do końca poważny. Więc ja osobiście wolę Jarka, ze wszystkimi jego wadami.
|
Mowa była o inwestorach, którzy krążą wokół Cracovii, jeśli wierzyć plotkom, poważnym firmom.