|
Przy całej niechęci do Królewskiego, to jak narazie niestety, ale jedyny inwestor który się tym klubem zainteresował był, kolejny już, szarlatan Urfer (tutaj muszę odszczekać bo jeszcze pol roku temu uważałem, że królewicz został przez niego wgnieciony w glebę w lidze, natomiast patrząc się na cały syf w Lechii, alleluja, że jednak ego wygrało i klubu nie oddał).
Popatrzcie przez chwilę przez pryzmat nie kibica, a jakiegos zagranicznego podmiotu chcącego inwestować w futbol, co mamy do zaoferowania?
Z minusów:
- Szkółki z prawdziwego zdarzenia brak
- Infrastruktura treningowa to kulawa i za mała baza w myślenicach
- Brak własności stadionu, trzeba bulić za mecz miastu
- tona długów wobec różnych podmiotów zewnętrznych
- brak sensownych struktur organizacyjnych w klubie
- pion sportowy orany i budowany od 0 co sezon/dwa
- poziom piłkarski to średniak 1 ligi
- ciągnąca się niestety dalej łatka klubu gangusów i powszechna opinia o kibolach Wisły jako 'nożownikach' (mówię tylko o tym co się o naszym środowisku kibicowskim dowie taki potencjalny inwestor z zewnątrz nie zagłębiając się w niuanse, sama taka łatka to może być dla niego zbyt duże ryzyko wizerunkowej wtopy, nawet jeśli rzeczywistość jest zgoła inna i o wiele bardziej złożona)
- lokalna konkurencja w postaci 2 bogatszych klubów
Co oferujemy w zamian:
- historia i marka
- kiedyś tam byliśmy dobzi
- relatywnie duża frekwencja jak na polską 1 ligę
- wygraliśmy 22 lata temu z Schalcke na wyjeździe
Tak obiektywnie, wchodzicie w to czy nie? Jest multym lepszych klubów dla takiego potencjalnego inwestora z zewnątrz w polskiej lidze i taka jest prawda z którą się trzeba pogodzić.
Nas może uratować w tym momencie jedynie bogacz który jest z klubem emocjonalnie związany. na ten moment znam takich 2, jeden jest właścicilem Wieczystej a drugi był właścicielem do 2016 roku i pewnie ma już w dupie zabawy w klub pilkarski.
Stąd jestem w stanie zrozumieć chęć budowy imigu jako 'Data driven club' przez Królewskiego. Żeby się CZYMKOLWIEK na plus wyróznić dla takiego podmiotu. Bo umowmy się szczerze, ale inwestor ma w dupie to, że legendy, 13 mistrzostw Polski, era Cupiała i Henryk Reyman. To obchodzi tylko kibiców.
|