|
Śląsk miał poważnego inwestora zainteresowanego jego kupnem, ale miasto z wiadomych przyczyn nie chciało oddać zabawki i postawiło cenę zaporową. A rozmowy mieli zaawansowane.
Cracovia już w październiku prowadziła poważne rozmowy, podejrzewam, że będzie finalizacja w pierwszej połowie 2025 roku po oddłużeniu klubu (kto wie czy nie ten sam podmiot co Śląsk miał przejąć, Miga tak ostatnio też pisał).
Teraz będzie tego coraz więcej, liga się rozwija, liga konferencji daje możliwość nabicia rankingu krajowego i klubowego, to szansę na rozstawienie, do tego nie trzeba wydać niewiadomo jakiej kasy w stosunku do Europy, aby walczyć o czołówkę, bo tu wciąż są śmiesznie małe pieniądze w piłce dla dużego podmiotu. Zatem, najlepszy moment, aby wykorzystać sytuację i warto byłoby do tego pociągu wsiąść. Natomiast mam wątpliwości czy Królewski robi wszystko, aby się udało czy po prostu nie uparł się na swoje AI i nie widzi/odrzuca inne możliwości, nawet nieświadomie wysyła takie sygnały. Czemu np. Kuba nie jeździ po biznesie w PL i DE nie szuka kupca, ze swoją rozpoznawalnością, bo co, bo ktoś się chce bawić w to sam dalej?
|