pi0tr3k94 napisał(a):

|
Jak zajmowaliśmy 10 miejsce to też był słupem czy akurat w tym wypadku prezes nie bierze odpowiedzialności za wynik sportowy?
|
Ale równocześnie wygrywaliśmy 5 raz w 118 letniej historii klubu Puchar Polski i doszliśmy do finału eliminacji europejskich pucharów jako pierwszoligowiec.
Kiedy Królewski przejmował klub po Nowaku i rodzince to na którym miejscu byliśmy? Na 8? Może przypomnisz, a wtedy była jeszcze świeżo w czerwcu wypłacona kasa z Ekstraklasy, która właśnie się kończyła. Za jej resztki dogadano hitowy transfer Sapały. Wtedy jeszcze był słupem, czyli ufał w kompetencje bardziej doświadczonego w świecie piłki nożnej współwłaściciela. Choć już nabierał wątpliwości. Tak mnie się wydaje. A potem przejął udziały, został prezesem i zatrudnił Kiko. Od tego czasu przestaliśmy się staczać...