|
O czym Wy mówicie, jaki rózwoj czy kontraktowanie piłkarzy. Jedyne co miał zrobić Królewski i trio to zrestrukturyzować klub, obniżyć długi ile się da i znaleźć kupca z lepszą kasa.
Tak to miało wyglądać. Bez kasy tu się nic nie zmieni bo niby jak? Wydajemy miliony na skład który siedzi w pierwszej lidze. Kto da kolejne miliony w razie awansu do ekstraklasy na mocniejszą i droższa kadrę?
Ciągle jest błędne koło. Celem była sprzedaż klubu a nie trwanie w nim i jeszcze udawanie, że jakieś AI potężne ogarnie klub. Klub miał być jak najszybciej sprzedany, a nie zostać polem do eksperymentów z AI
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|