wierność83 napisał(a):

|
Dlatego jedyna nadzieja w mediach ogólnopolskich, bo jak widać pytań nie stawiają ani dziennikarze lokalni ani organizacje kibicowskie. A ja bym się chciał dowiedzieć co trwałego wypracowano przez lata jak Królewski był już samodzielnym właścicielem, jaki jest plan na kolejny rok, dwa, trzy lata. A tu mało kto zwraca uwagę na takie fundamentalne kwestie.
|
Kiedy media ogólnopolskie zaczęły zajmować się tematyką szarakanów i ich władzy w klubie, lokalnie i tak dało się słyszeć, że to nagonka, warszawka, spisek, przeciwko najwierniejszym, którzy prawdziwie mają Wisłę w sercu i uratowali ją przed likwidacją. Podkreślę - nawet przy tej skali patologii, wciąż spora grupa ludzi traktowała to jako atak, a nie realną ocenę.
Myślisz że teraz, kiedy chodzi tylko i wyłącznie o życzeniowe zarządzanie Królewskiego, ktokolwiek się tym zainteresuje? A nawet jeśli, to zmieni w jakikolwiek sposób optykę zarówno "brawoszefów" jak i "hejterów"?