wierność83 napisał(a):

|
Skoro pozwalają mu na to i łykają to wszyscy, to się czuje mocny i to robi. Zobacz sobie na grupę Socios chociażby, wydawałoby się ogarnięci, rozsądni ludzie, wystarczy, że "szef" coś napisze to stado klakierów w komentarzach, brawo szefie, jesteśmy z panem, nie poddawaj się, a jak ktoś skrytukuje to pojawia się armia adwokatów, aby przypodobać się "szefowi" i robi rejtana, broni, obraża innych kibiców.
|
właśnie dlatego tak mnie śmieszy spychanie winy na ultrasów (za co właściwie?), przecież tak zwanymi normikami zachwiał głównie słaby początek w lidze ale tamten pożar udało się ugasić zmianą trenera, na wspomnianym X jest tak samo. mało tam jest klakierów wśród chłopaczków z korpo IT i fanów xG którzy z pełną powagą łykają AI i futurystyczne androny Jarosława? wychodząc trochę poza internet, na E tak na oko 2/3 ludzi wcale nie chciała skandować "Kazimierz Moskal" już po zwolnieniu
wierność83 napisał(a):

|
Wisła ma problem, bo nie ma instrumentu, który patrzyłby mu na ręcę. W wielu klubach są to np. media lokalne, które recenzują zarządzanie, krytukują itp. Tutaj z jakiegoś powodu media jedzą mu z ręki, te wszystkie programiki, towarzystwa wzajemnej adoracji, ew. dochodzi do kuriozum, że krytykują kibiców, którzy krytykują jego.
|
już to przerabialiśmy, jak ultrasi zabierali i zabrali głos to było źle, przecież żaden dziennikarz który żyje z newsów z klubu i zarabia śmiesznie mało w umierającej branży nie będzie umierał za prawdę