Drozd napisał(a):

Bo to faktycznie żaden argument .
O ile dobrze pamiętam to nie ufoludki robiły, tylko "najwierniejsi" więc nie bądź śmieszny. Poważna zasługa Królewskiego, że Wisła zaczyna być klubem coraz mniej kojarzonym z bandyterką...
|
Te poważne zasługi to m. in. wizyty gospodarskie na C, konsultowanie zmian trenera z gniazdowym w McDonaldsie i przekazywanie kumatym 100% biletów na wyjazdy (jak ktoś już nam je da) do zyskownej redystrybucji.
Rzeczywiście Pan Prezes jest wręcz wzorem odcinania elementu kibolskiego od klubu.