|
Ale jaja tu się znowu zaczęły dziać. Podobno wygraliśmy PP tylko dzięki temu, że Rude czerpał od Jopa i uczył się od Jopa. To Mariusz po wygranych 3 meczach jesienią rok temu, tym samym składem co miał Rude, przez zimę zdążył do pustego łba Hiszpana wtłoczyć na tyle wiedzy żeby tamten wygral PP, niestety nie zdążył nauczyć go jak grać w lidze.
Oczywiście żartuje. Wszystko najlepsze co spotkało Wiśle to hiszpański trener i objawienia sevillskie. Slava Espani
drozd:
Co powiesz jak okaże się, że Wisła awansuje, będzie grała lepiej niż wcześniej, a pomysły Królewskiego przyniosą jednak dobry efekt? Znajdziesz w sobie choć odrobinę taktu, by chociaż przeprosić?...
...Przeprosisz? Łaskawca. W dupę sobie wsadź przeprosiny pajacu zasrany. Jak nie awansujemy to przeproszę...
...Jak nie awansujemy to przeproszę, że nazwałem cię zasranym pajacem. Jeżeli awansujemy nie przeproszę i będę aktualną sraczkę przypominał.
|