MaLk napisał(a):

Tylko pod warunkiem, że wybierasz tylko te pozycje i tych piłkarzy, przy których porównanie potwierdza z góry założoną tezę.
Bo rozumiem, że w tej kompletnej kadrze nie zestawiamy Colleya z Kutwą/Biedrzyckim, Mikulca z Junką (czasem był zdolny do gry), Jarocha z powietrzem (od początku rundy nie ma żadnego zmiennika na swojej pozycji, Szot ciągle nie gra), Sukiennickiego/Duarte z Goku/Żyrą czy Villara z Kissem, Baeną czy Starzyńskim. Albo zapominamy o tym, że do bramki musieliśmy wstawić debiutanta, bo nie było nikogo młodzieżowego z pola, kto nie byłby osłabieniem.
Parafrazując - same błędy Biedrzyckiego ile punktów nas już kosztowały w tym sezonie? Różnica jest taka, że Jop widząc to, że Biedrzycki jest jaki jest, po prostu nie stawia na niego jeśli nie musi, tylko wolał wstawić młodzieżowca, którego inni uznali za defensywnego pomocnika. Rude tego Krzyżanowskiego jednak uparcie wystawiał, w ustawieniu i na pozycji, w których dodatkowo zabijał jego atuty i uwypuklał wszystkie wady.
To nie jest więc tak, że wtedy nie dało się zestawić obrony z sensem, w teraz się dało. Dopiero co zresztą twierdziłeś, że z tym składem obrońców nie da się nic zrobić. Jopowi się udało, Rudemu nie.
Rodado grał u nas już w zeszłym sezonie i mógł z powodzeniem zastępować Goku już wtedy, z Sobczakiem na szpicy tak jak teraz gra Zwoliński, co zresztą parę razy zrobił. Jako dowód na różnice w sile kadry między Jopem i Rudem średnio się nadaje - to była jedynie kwestia takiej a nie innej decyzji trenerskiej. Jop był w stanie ją podjąć i trzymać się jej w miarę konsekwentnie, Rude tylko od czasu do czasu.
Różnica między nimi jest, przynajmniej do tej chwili, widoczna gołym okiem, więc nie ma sensu dorabiać jakiejś ideologii o sile składu. Rzeczywiście większą różnicę pod tym względem (na swoją niekorzyść) miał, ale Moskal. W porównaniu i z Rude, i z Jopem.
|
Co za bzdury. Co drugie zdanie to bełkot.
- Jarocha zastępuje Mikulec i to z powodzeniem. Widać że nie oglądasz meczy i nie masz pojęcia o czym piszesz.
- pisanie że Sobczak miałby grać tak jak teraz Zwoliński pokazuje Twoją totalną ignorancję. Jak piłkarz bez podania, dośrodkowania, dryblingu i dla którego "pressing" to złapanie obrońcy rywala wpół i zapasy w błocie miałby grać jak Zwoliński? Totalna ignorancja taktyczna.
- Junca - pokazuje jak jesteś zakłamany. Jak długo był zdolny do gry? Bo kiedy był - grał zamiast Krzyżanowskiego. Na lewej pomocy wybór był przez większość rundy słaby albo żaden.
- rodzynek - Rodado zamiast Goku z Sobczakiem na szpicy to według Ciebie to samo co Rodado i Zwoliński. Bez komentarza
- Igbekeme oczywiście pomijamy, bo jasno pokazuje ile Twój bełkot rzeczywiście jest wart. To kto był analogiem u Rude? Sapała, Żyro?
Poza tym, żeby zakończyć temat Twojej ignorancji - Kutwa nie jest nominalnym defensywnym pomocnikiem, tylko stoperem. Był tam wystawiany w rezerwach i przez Rude z braku laku. Rude też postawił go na stoperze jak zabrakło piłkarzy do gry. Wtedy jeszcze nie był gotowy, poza tym z kim on miał grać?
Nie wierzysz? To sprawdź.
Dalej - wahadło zabija talent Krzyżanowskiego, dlatego Włosi po wypożyczeniu go szkolą na... Wahadłowego.
Brawo. Piękna seria. Serio, co zdanie to nonsens albo jawna nieprawda. Teraz zostaje się już tylko obrazić, bo pojęcia o czym piszesz to Ty nie masz...
@Karherop - temat "analizy MaLk - a powyżej.
Jestem w stanie wskazać cztery pozycje na których Jop ma nowych piłkarzy lepszych niż miał Rude: atak, środkowa pomoc, lewa obrona i prawa obrona. To więcej niż 1/3 składu...