ciacho napisał(a):

|
Spróbowałbym w którymś meczu, np. z Miedzią, zagrać Igbekeme, Carbo, Duda i przed nimi Rodado na 9.
|
Czyli sadzamy (obecnie) najlepszego zawodnika kosztem, dwoch w gorszej formie?
Ten pomysł ma sens w przypadku:
- gdy ktos z dwojki Rodado/Zwoliński łapie kartki/kontuzje
- wrzucenie Dudy/Igbekeme na pozycje Alfaro
Tylko jest jeden duzy problem - cala trójka ma ogromny problem z finalizacja akcji. Jesli jest z tym źle to moze byc jeszcze gorzej. Sadze też że moze między nimi mimowolnie dochodzic do czestego dublowanie pozycii.