|
Dziwię się, jak wielu krytyków Dudy znajduje się tutaj na forum.
Akurat jest to jeden z nielicznych piłkarzy, po których widać, że technicznie i taktycznie stać go na zrobienie większej kariery.
Powiedzcie, czego poza 'liczbami' oczekiwalibyście od niego?
Jako środkowy pomocnik zawsze pokazuje się do grania kolegom z zespołu (a to w naszych polskich realiach już jest niestety coś, co warto dostrzec). Swoim balansem ciała /dryblingiem nie ma problemów by wyjść spod pressingu rywali (a w naszej taktyce środkowi pomocnicy są często narażeni na przyjęcie piłki tyłem do bramki rywala i atak ze strony rywala, bo Uryga czy Jaroch nie rozgrywają, tylko 'kopią' do przodu). Jest stosunkowo szybki i agresywny w odbiorze - podobnie jak Igbekeme, ale nie tak skutecznie jak Carbo. I widać po pozostałych zawodnikach jak wielkie zaufanie mają do niego i jak często podają mu piłkę, niekoniecznie w łatwej sytuacji. Mnie osobiście razi tylko brak wykończenia, bo te jego strzały są fatalnej jakości. Niedokładność podań z ostatniego meczu wynika z niewielu minut, które zostały do jego końca i faktu, że Duda obok Gogóła był na boisku jedynym zawodnikiem, który za wszelką cenę starał się grać na ryzyku 'do przodu'.
Tutaj było spore grono osób które pukało się w głowę, jak Carbo przedłużył kontrakt, to i po Dudzie może być jazda. Całe szczęście Jop jest na tyle długo w Wiśle, że doskonale zna umiejętności i potencjał Kacpra, a nie zdziwię się, jeśli wskoczy na dłużej jako 3 zawodnik w środku pola (na wiosnę). Niestety - jesteśmy średniakiem 1. ligi z aspiracjami do awansu i taki jest nasz sportowy potencjał. Duda jest w gronie zawodników, którzy ten poziom zawyżają i mam nadzieję, że jak już strzeli pierwszą bramkę w lidze to fanatycy statystyk dostrzegą to, co widzą inni pilkarze Wisły (np. wypowiedź Żyro po finale PP), dotychczasowi trenerzy, czy moja skromna osoba.
|