|
Baena czasami potrafi coś zrobić swoim jedynym dryblingiem i szybkością, ale co z tego jak potem wrzuca piłkę w pole karne z zamkniętymi oczami? Najczęściej tam, gdzie nie ma napastników.
Może w drugiej połowie przypadkowo coś komuś dogra?
O ile nie zejdzie.
A co do młodych Polaków: Warczak>>>Jaroch.
Nie twierdzę, że Warczak mógłby nas zbawić, ale widzimy jak przypadkowo szukaliśmy sobie grajków na niektóre pozycje.
To tylko moje zdanie, z którym nikt nie musi się zgadzać
...nie będę wchodził w dalsze dyskusje z idiotą....
|