Stelio napisał(a):

Tutaj mamy po prostu do czynienia z podstawowym ludzkim mechanizmem i dążeniem do natychmiastowej gratyfikacji Mecze takie jak z Chrobrym czy Pogonią Siedlce same w sobie ważne nie są i zapomina się o nich dosyć szybko, ale z nimi jest trochę tak jak z chodzeniem na siłownie. Po pojedynczej wizycie mięśnie ci nie urosną, jest to cały proces który trwa latami, ale jeśli już osiągniesz efekt, jest on o wiele bardziej gratyfikujący. Oprócz sylwetki poprawiasz również swoją sprawność i zdrowie. Wymierne benefity na lata.
Po co o tym gadam? Bo tak samo jest z ligą i pucharami. PP to właśnie te poejdyncze dopaminowe strzały, każdy mecz jest ważny, każdy wygrany to wielka historia, nagroda jest tuż za rogiem, ale ostatecznie mecze się końcą a klub jest w tym samym miejscu w którym był.
...
|
No nie do końca.
My po pucharach mieliśmy europuchary
