Wychodzi na to, że Rude jest winny, że wygrał PP. Po co, skoro nie awansowaliśmy w lidze. Pewnie PP w tym przeszkodził i gra w pucharach europejskich.
Rude jest winny, że od czasów Cupiała, mieliśmy jakąś namiastkę Europy na Reymonta i emocji z tym związanych. W szarej I ligowej rzeczywistości.
I wreszcie Rude jest winien sporemu zastrzykowi gotówki w wyniku gry w europejskich pucharach.
Czy niektórym nie spadła tu cegłówka na łeb

?